Wypdek komunikacyjny
Tomek,
Głowa do góry!
Ja uczyłam się chodzić od nowa, miałam nie ruszać rękami - a ruszam, miałam nie przeżyć pierwszych 5 dni po wypadku - a żyję. Lekarze powiedzieli, że to cud.
Czeka mnie jeszcze kilka operacji, ale cieszę się że zyję.
A powiedz, co lekarze mówią o Twoim chodzeniu? Dają Ci szanse, że będziesz chodził?
Pozdrawiam i pamiętaj myśl pozytywnie (chociaż bywa to czasami bardzo trudne)


  PRZEJDŹ NA FORUM