Płacz na zdrowie
Ja czasem lubię sobie popłakać.. wesoły Na zdrowie oczko Natomiast znalzłam bardziej naukowe wytłumaczenie: "Co sprawia, że płaczemy?



Płaczemy, gdy przegrywa nasza ulubiona drużyna piłkarska,
gdy rozstajemy się z ukochaną osobą, gdy przychodzi na świat
nowy członek rodziny, gdy nasze marzenia stają się rzeczywistością,
gdy film oglądany w kinie dotyka nas głęboko.
Jednym słowem płaczemy, gdy nasze uczucia "przelewają się".

Znane jest także zjawisko tzw. "emocjonalnego zarażenia", które
zauważyć można m.in. na pogrzebach. Płacząca osoba wzbudza
wyższe uczucia u innych zebranych.

Psycholodzy debatują na temat przyczynowości łez od dawna,
ale panuje powszechna zgoda co do tego, że przynoszą one
ulgę w chwilach wzmożonego stresu.
"Wypłacz się, będzie Ci lepiej" nie jest zatem przyjacielską radą,
którą należy ignorować."

więcej w tym temacie u samego źródło: http://www.focus.pl/dodane/publikacje/pokaz/publikacje/lzy-to-juz-nie-tabu/nc/1/


  PRZEJDŹ NA FORUM