Rób sobie niespodzianki
Ja już się chyba stępiłam taki dziwny
Nie chce mi się nowości... chociaż... po cichu wymagam tego od męża, żeby wzią sprawy w swoje ręce i zaproponował coś nowego.
Dziś ja coś wymyślę wesoły

Nigdy nie patrzyłam na własny mózg w ten sposób, ale zgadzam się z tym po przeczytaniu!


  PRZEJDŹ NA FORUM